"Gwiazdka z nieba" Katarzyna Michalak


"GWIAZDKA Z NIEBA"
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak Litera Nova

Życie potrafi wiele dać, ale jeszcze więcej odebrać. Nie każdy potrafi docenić i cieszyć się z dobroci, które posiada. Bardziej zauważamy to co utraciliśmy, cierpienie i smutek wtedy pozostaje na długo.
Życie nie rozpieszcza Nataniela. W jedną z wigilijnych nocy przeżył tragedię. Chcąc pomóc innym ludziom, sam został poszkodowany. Uległ wypadkowi, którego skutki są odczuwalne, nawet z upływem lat. U swego boku ma ukochaną matkę, która umiera i wtedy zostaje na świecie zupełnie sam. Traci również dach nad głową i wyrusza w nieznane. Zatrzymuje się w Sennej, małej wiosce. Tam jego uwagę przykuwa mała, zaniedbana i opuszczona chata. Jest położona nad brzegiem jeziora, widok i otoczenie go zachwycają. Jego serce, już od pierwszych chwil, pragnęło pozostać w tym miejscu, jednak chłopak nie ma pieniędzy, by stać go było na kupno tej chaty. Dowiedział się również, iż legenda głosi, że ktokolwiek w niej zamieszka, straci to, co kocha. Czy Nataniel wyruszy w dalszą podróż? A może pozostanie w Sennej i zacznie układać sobie życie? Co spotka chłopaka, który nie ma nikogo? Może w końcu los się do niego uśmiechnie? A może wręcz go nie oszczędzi?


Powieść zainteresowała mnie od pierwszych stron i tak pozostało do samego końca. Zostałam oderwana od blokowisk i od dużych miast. Me myśli przeniesiono na małą wieś na Mazurach. Autorka opisała pięknie przyrodę, przez co mogłam sobie wszystko wyobrazić. Do tej pory w głowie mam obraz starej chaty nad brzegiem jeziora, do tego pomost wpuszczony w głąb jeziora. Nie raz łapałam się na tym, że zaczynałam rozpływać się w marzeniach. Widziałam tam siebie na wakacjach, a nawet w śnieżną zimę. Gdybym potrafiła malować, namalowałabym obraz, gdyż chciałabym na niego patrzeć.

Bohaterowie powieści, to dające się polubić postacie. Może nie wszyscy, ale to dobrze. W końcu dawka różnych emocji jest wskazana podczas czytania lektury. Nataniel, to chłopak pokrzywdzony przez los. Jego nie da się nie lubić, a w momentach, gdy błądzi jest mi jego po prostu żal. Nie dziwię się, że miłość go tak strasznie oślepiła. Może został zraniony, ale przeżył piękne chwile. Mam nadzieję, że autorka w drugiej części da mu prawdziwą miłość, taką na jaką zasługuje.

Katarzyna Michalak pokazała jak wielką siłę ma przyjaźń. Uwielbiam czytać o tej więzi, która łączy ludzi. I w tej książce taką znalazłam. Po raz kolejny potwierdza się, że przyjaźń nie zna granic wiekowych. Młodzi otrzymują wsparcie i dobre rady od starszych i odwrotnie, starsi dostają lekcje i inne spojrzenie na życie od młodych. Najważniejsze, by być przy sobie w trudnych jak i tych szczęśliwych chwilach.

Początek książki, jak również sam jej koniec dzieją się w wigilię. Za dużo o świętach autorka nie napisała, a tego po okładce jak również po tytule książki byśmy się spodziewali. Ale Wiecie co? Mi to zupełnie nie przeszkadza, gdyż powieść bardzo mi się podobała. A może tu właśnie o to chodziło? Początek książki przedstawia losy Nataniela, które są początkiem jego nowego życia. Koniec powieści kończy się wigilią i może to właśnie też jest początkiem czegoś nowego dla chłopaka? Może o to właśnie autorce chodziło?

Szczerze się przyznaję, że czekam na drugą część z niecierpliwością.

Cytaty z książki:

"Ktoś kiedyś powiedział, że w innych ludziach najbardziej nienawidzimy własnych wad, i to chyba prawda."

"Niektórzy ludzie, choćby mieli wszystko, nigdy nie będą szczęśliwi. Inni nie mają nic, a potrafią cieszyć się życiem." 


2 komentarze:

  1. Jestem zainteresowana tą pozycją. Czuję, że warto ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczerze polecam tę powieść, mi bardzo się podobała.

      Usuń

Dziękuję każdemu, kto znalazł chwilę, by napisać kilka słów w komentarzu. Jest mi bardzo miło gościć Was u siebie na blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...